O czym to badanie, w skrócie: W maju 2026 wziąłem na warsztat 100 stron internetowych polskich firm w UK (lista z katalogu Fucha.co.uk — usługi, sklepy, nieruchomości, motoryzacja, dom, sport, edukacja, medycyna, IT, uroda) i sprawdziłem każdą stronę pod kątem SEO, wydajności i marketingu. To co znalazłem nie jest dobre. 78% firm wydaje pieniądze na reklamę bez żadnego pomiaru (brak Facebook Pixela, GA4, GTM). 73% ma stronę, która ładuje się ponad 2,5 s na mobile (próg Core Web Vitals). 49% nie ma nawet nagłówka H1. 86% nie ma żadnego brytyjskiego miasta w title. Poniżej masz wszystkie dane, metodologię i co z tym zrobić.
Skąd ten pomysł i co dokładnie sprawdziłem
Prowadzę RobieStrony.co.uk od kilku lat. Przez ten czas widziałem dziesiątki stron polskich firm w UK i miałem wrażenie, że większość jest po prostu źle zrobiona. Ale "wrażenie" to nie dane, więc usiadłem na dwa dni i zbadałem to porządnie.
Sample to 100 unikalnych domen polskich firm prowadzących działalność w UK, pobranych z największego polonijnego katalogu — Fucha.co.uk. Wziąłem 10 różnych kategorii (od usług budowlanych po salony piękności), żeby to nie był obraz jednej branży. Każdą stronę audytowałem 18-19 maja 2026 jednym requestem plus zapytaniem do PageSpeed Insights API v5 (mobile, dane laboratoryjne Lighthouse). Wszystko publicznie dostępne, bez logowania, bez naruszania robots.txt, rate limit 1-2 zapytania na sekundę. Metodologia w całości na końcu wpisu — żebyś mógł powtórzyć.
Mierzyłem 7 obszarów: wydajność (Core Web Vitals, PageSpeed), tech (CMS, HTTPS), SEO on-page (title, meta, H1, schema, sitemap), lokalność (miasto w title, link do Google Business Profile), dwujęzyczność (lang, hreflang, przełącznik PL/EN), marketing tracking (Facebook Pixel, GA4, GTM, Hotjar, Clarity, Plausible) i konwersja (telefon, mail, WhatsApp, formularz, cookie banner).
Mały kontekst skali. Według ONS Census 2021, polski jest drugim najczęściej używanym językiem w Anglii i Walii (612 tysięcy native speakerów), a polska diaspora w UK liczy około 691 tysięcy osób urodzonych w Polsce. To duży rynek. I 100 firm to za mało, żeby mówić o "obrazie całej populacji" — ale wystarczy, żeby pokazać wyraźne wzorce, które potwierdzają to, co widać gołym okiem.
Wydajność: większość stron jest po prostu wolna
Zacznę od najbardziej bolesnego. 73% stron w sample nie spełnia progu LCP < 2,5 s — to próg, który Google uważa za minimum dla "dobrej" strony. Mediana LCP w naszym sample to 5,6 sekundy, czyli ponad dwa razy więcej niż próg. Tylko 8% stron mieści się w "Good".
| PageSpeed Insights mobile (n=72 odpowiadających) | % |
|---|---|
| 90-100 (zielone) | 15% |
| 50-89 (żółte) | 65% |
| 0-49 (czerwone) | 19% |
| Mediana | 70/100 |
| LCP — Largest Contentful Paint | % (n=72) |
|---|---|
| do 2,5 s (PASS) | 8% |
| 2,5-4 s (do poprawy) | 18% |
| ponad 4 s (FAIL) | 73% |
| Mediana | 5,6 s |
Co ciekawe, CLS (czyli to, jak bardzo strona "skacze" podczas ładowania) wypada bardzo dobrze — 91% stron mieści się w bezpiecznym przedziale (mediana 0,001). Prawdopodobnie dlatego, że to proste strony WordPress albo Wix bez agresywnych reklam i widżetów ładowanych dynamicznie.
Sprawdziłem jeszcze jedną rzecz — czy WordPress jest tu winowajcą. Według HTTP Archive Web Almanac 2024, globalnie 33% stron WordPress nie spełnia żadnego progu Core Web Vitals na mobile. W naszym sample (51 WordPressów) mediana PageSpeed wynosi 71/100 — minimalnie lepiej niż reszta (66/100). Czyli nie chodzi o sam WordPress. Chodzi o to, że nikt go nie zoptymalizował.
Czego używają? Głównie WordPressa i… powietrza
WordPress dominuje — 51% wszystkich stron. Reszta to długi ogon: custom/niezidentyfikowane (14%), Wix (4%), pojedyncze Sitepad, One.com, Hostinger. I uwaga: 28% URL-i z katalogu w ogóle nie odpowiada. Timeout, błąd DNS, 404, przekierowanie na pustą stronę — firma porzuciła stronę albo zmieniła adres i zapomniała zaktualizować wpis w katalogu.
| CMS / typ | % stron (n=100) |
|---|---|
| WordPress | 51% |
| Custom / nieznane | 14% |
| Wix | 4% |
| Inne (Sitepad, One.com, Hostinger…) | 3% |
| Strona offline / nie odpowiada | 28% |
Według W3Techs CMS Usage Statistics, WordPress trzyma globalnie około 43% udziału. U nas jest jeszcze wyższe i to ma sens — większość polskich freelancerów obsługujących polonijne firmy w UK pracuje na WordPressie, bo jest najtańszy, najszybciej da się postawić i każdy znajdzie gotowy szablon.
SEO: brak podstaw, których nauczyłem się na pierwszej lekcji marketingu
Tutaj naprawdę szczęka mi opadła. 27% stron nie ma żadnej zawartości w tagu <title> (mowa o tym, co serwer wysyła w odpowiedzi — to widzi Googlebot). 54% nie ma meta description. 49% nie ma żadnego nagłówka H1. Czyli co druga strona to dla Google praktycznie biała kartka — algorytm nie ma jak ustalić, o czym ona jest.
| SEO on-page | % stron (n=100) |
|---|---|
| <title> pusty / brak | 27% |
| <title> w przedziale 50-60 znaków (optymalnie) | 23% |
| Meta description brak | 54% |
| H1 brak | 49% |
| Sitemap.xml dostępny | 67% |
| robots.txt dostępny | 69% |
| Miasto UK w title (sygnał lokalny) | 14% |
I jeszcze jedna liczba, która mnie zaskoczyła: tylko 14% stron ma w title jakiekolwiek brytyjskie miasto (sprawdzałem 20 największych — od Londynu po Plymouth). To jest naprawdę istotne, bo według Whitespark Local Search Ranking Factors 2023, sygnały on-page (na czele z miastem w title) odpowiadają za około 19% rankingu w lokalnym pakiecie wyszukiwania. Jeśli klient w Birmingham szuka "polski hydraulik", a Twoja strona ma title "Strona główna" — nie masz szans.
Structured data: 90% nie wie, że istnieje schema LocalBusiness
Schema (czyli structured data w formacie JSON-LD) to fragment kodu, który mówi Google wprost: "jestem lokalną firmą, oto mój adres, telefon, godziny". To otwiera rich results, Knowledge Panel i pomaga w lokalnym pakiecie.
40% stron ma jakiś schema. Ale tylko 10% ma LocalBusiness lub Organization — czyli typy, które realnie pomagają lokalnej firmie. Reszta to generyczne WebPage i WebSite — pochodzą z domyślnych ustawień Yoast albo Rank Math (popularne pluginy SEO w WordPressie) i nic specjalnego nie wnoszą.
| Typ schema | Liczba wystąpień (n=100) |
|---|---|
| WebPage | 27 |
| WebSite | 24 |
| LocalBusiness | 7 |
| Organization | 3 |
| BreadcrumbList | 1 |
| Article | 1 |
| EducationalOrganization | 1 |
| AccountingService | 1 |
Według Google Search Central, do uruchomienia rich results dla lokalnej firmy wystarczy schema LocalBusiness z polami address, telephone i openingHours. 90% firm w naszym sample tego nie ma. Strata pewna, koszt zerowy.
Dwujęzyczność: właściwie jej nie ma
10% stron ma przełącznik języka PL/EN. 12% poprawne tagi hreflang. Reszta to monolog — albo po polsku, albo po angielsku, ale rzadko po jednym i drugim z możliwością wyboru. 54% deklaruje wyłącznie angielski w atrybucie html lang, a 18% wyłącznie polski.
| Język strony (html lang) | % stron |
|---|---|
| lang="en" (warianty) | 54% |
| lang="pl" (warianty) | 18% |
| Brak / nieokreślony | 28% |
| Hreflang tags obecne | 12% |
| Przełącznik PL/EN | 10% |
To wybór, który gdzieś musi być świadomy, ale jego konsekwencje są poważne. Polska diaspora to 1,2% populacji UK (ONS Census 2021). Jeśli Twoja strona jest tylko po polsku, sam wykluczasz 98,8% rynku. Jeśli jest tylko po angielsku, ale nazwa firmy to "Anna Sprzątanie" lub "Polski Hydraulik Birmingham" — gubisz oba światy, bo Brytyjczyk nie wie, że może z Tobą rozmawiać po angielsku, a Polak nie wie, czy strona w ogóle do niego.
Marketing tracking: tu jest największa katastrofa
To dla mnie najmocniejsza liczba w całym badaniu: 78% stron nie ma zainstalowanego żadnego tracking pixela. Żadnego — ani Facebook Pixel, ani GA4, ani Google Tag Manager, ani Hotjar, ani Clarity. Czyli jeżeli firma reklamuje się na Facebooku albo w Google Ads, to nie wie, czy ten ruch zamienia się w klientów. Po prostu płaci i ma nadzieję.
| Tracking pixel (proxy dla używanego kanału) | % stron |
|---|---|
| Facebook Pixel (Meta Pixel) | 3% |
| GA4 (Google Analytics 4) | 15% |
| Google Tag Manager | 9% |
| Hotjar | 1% |
| Microsoft Clarity | 0% |
| Plausible (privacy-friendly) | 0% |
| Co najmniej jeden tracking pixel | 22% |
| Żaden tracking | 78% |
Najbardziej uderzający jest ten Facebook Pixel — 3%. Dlaczego to ma znaczenie? Wszyscy w branży wiedzą, że grupy "Polacy w UK" na Facebooku to dominujący kanał marketingu dla polskich małych firm. Skoro reklamują się na FB, powinni mieć Pixel — pozwala na lookalike audiences, retargeting i policzenie kosztu pozyskania klienta. Bez tego, według Meta Business Help, tracisz 30-50% efektywności budżetu reklamowego. W skali roku to mogą być tysiące funtów wyrzucone w błoto.
15% GA4 też jest niskie. Według W3Techs, globalnie Google Analytics jest na 55,8% stron. Czyli polskie firmy w UK są 3,7 raza mniej "data-driven" niż globalna średnia.
Konwersja: można dostać klienta, ale niełatwo
Sprawdziłem, czy strony ułatwiają kontakt. Wyniki są mieszane, ale jedna rzecz mnie wkurzyła: tylko 38% stron ma klikalny telefon (czyli link tel:, taki w jaki możesz po prostu kliknąć na smartfonie). Pozostałe 62% — przepisz numer ręcznie. To absurd w 2026.
| Element konwersji | % stron (n=100) |
|---|---|
| Klikalny telefon (tel:) | 38% |
| mailto: | 31% |
| Formularz kontaktowy | 38% |
| WhatsApp button (wa.me) | 5% |
| Link do Google Business Profile | 10% |
| Cookie banner (GDPR/PECR) | 11% |
Według Think with Google, brak one-tap call zwiększa porzucenia o 25-40% na mobile. Czyli te 62% stron traci co czwartego klienta na ostatnim metrze.
WhatsApp button na 5% stron też mnie zdziwił. Przecież WhatsApp ma w UK 78% penetracji (Statista) i jest dominującym kanałem komunikacji w polskiej diasporze. Dodanie linku to literalnie 30 sekund pracy.
A teraz coś, co może Cię zaboleć: 89% stron nie ma cookie bannera. Według UK GDPR i PECR Regulation 6, wszystkie cookies poza "strictly necessary" wymagają zgody użytkownika PRZED ustawieniem. Każda strona z Google Analytics, Facebook Pixel albo embedem YouTube/Maps bez cookie consent łamie prawo. Maksymalna grzywna ICO za naruszenie PECR to £500 000, ale małe firmy zwykle dostają mniej — £100-2000 przy pierwszym naruszeniu. Mimo wszystko, ryzyko, którego nie warto podejmować.
HTTPS: 30% stron wita klienta ostrzeżeniem przeglądarki
I rzecz, której się nie spodziewałem w 2026 roku: tylko 70% stron ma poprawnie skonfigurowany HTTPS. Reszta to mix problemów — wygasły certyfikat, brak przekierowania z HTTP, mixed content (strona HTTPS, która ładuje obrazki po HTTP), albo strona w ogóle nie odpowiada.
Według Google Chrome Security blog 2018, Chrome od lipca 2018 pokazuje na takich stronach ostrzeżenie "Not secure". Czyli 30% badanych firm wita potencjalnego klienta komunikatem, który większość ludzi czyta jako "ta strona jest niebezpieczna, uciekaj". To jest darmowa naprawa (SSL od Let's Encrypt jest za zero), a mimo to leży.
Co z tym zrobić — trzy konkretne quick winy
Na podstawie tych danych widzę trzy systemowe problemy, które są jednocześnie najprostszymi naprawami:
Strona, której Google nie widzi. Brak H1 (49%), meta description (54%) i title (27%) razem oznaczają, że co druga strona jest dla wyszukiwarki praktycznie niewidoczna. To są naprawy na 30 minut na stronę: dodać H1 z miastem ("Polski hydraulik Birmingham"), napisać 150-znakową meta description, ustawić title 50-60 znaków z lokalizacją na początku. Koszt — godzina pracy.
Marketing bez pomiaru. 78% firm pali pieniądze na reklamę bez Pixela. Instalacja Meta Pixel zajmuje 10 minut (dokumentacja Meta), a GA4 przez Google Tag Manager kolejne 15. Po dwóch tygodniach masz dane do pierwszych decyzji. Bez tego nie da się skalować — bo nie wiesz, co działa, a co nie.
Strona, która ładuje się 5 sekund. 73% nie spełnia LCP < 2,5 s i tracimy klientów przez nudę. Według Google Search Central, to bezpośredni sygnał rankingowy. Winowajcą najczęściej jest kombo "stary WordPress + ciężkie obrazki + brak CDN". Rozwiązanie: optymalizacja obrazków do WebP, podłączenie darmowego CDN (np. Cloudflare), wtyczka cache (WP Rocket albo darmowy LiteSpeed Cache). To 4-8 godzin pracy i strona ładuje się 3 razy szybciej.
Jeśli chcesz drążyć dalej, mam więcej tekstów na pokrewne tematy: SEO dla polskich firm w UK — przewodnik 2026, Jak zrobić stronę dla firmy w UK, Najlepszy hosting strony firmowej UK 2026, Szybkość strony i Core Web Vitals.
Jak prowadziłem to badanie (dla ciekawych i krytyków)
Sekcja dla osób, które chcą sprawdzić, czy nie naciągam liczb.
Sample (n=100). 100 unikalnych domen polskich firm w UK z katalogu Fucha.co.uk, z 10 kategorii (services-and-companies, sklepy, real-estate, sport, szkoły, dom-i-ogród, motoring, medyczne, it-services, uroda). Deduplikacja po domenie. Wykluczyłem: subdomeny business.site (to Google Business Sites, nie własne strony), wikipedia, blogspot, parked domains. Próbowałem doliczyć firmy z Polonia24.co.uk, ale tam większość listings była bez zewnętrznego URL — wyciągnąłem tylko jedną firmę, więc finalny sample to praktycznie 100% Fucha.
Audyt techniczny. Wykonany 18-19 maja 2026 jednorazowym GET requestem (timeout 20 sekund, User-Agent identyfikujący nas), bez renderowania JavaScript. To znaczy, że niektóre metryki (FB Pixel, GA4) mogą być zaniżone — strony, które ładują skrypty warunkowo po cookie consent, wyjdą jako "no tracking". Konsekwencja: zaobserwowane wartości to dolna granica. Realna obecność może być nieznacznie wyższa.
Wydajność. PageSpeed Insights API v5, strategia mobile, kategorie performance i seo. LCP brałem z audytu Lighthouse (dane laboratoryjne), nie z CrUX (dane terenowe), bo większość stron w sample nie ma wystarczającego ruchu, żeby CrUX miał statystyki.
Detektor CMS. Heurystyka oparta na markerach w HTML (wp-content, _astro/, wixstatic, shopify itp.) plus headerach X-Generator / X-Powered-By. Strony z mocno customowym frontendem albo agresywnym cachowaniem trafiły do "custom_or_unknown".
Pięć rzeczy, na które warto uważać:
- Sample bias. 100% sample z jednego katalogu (Fucha.co.uk). Firmy aktywnie listujące się w katalogach polonijnych to specyficzna grupa — mogą być inne niż firmy promujące się głównie przez Facebook/WhatsApp albo niezależnie. Próbowałem to uzupełnić Polonia24, ale tam były głównie wpisy bez zewnętrznych URL.
- n=100 to mała próba. Liczby są sygnałami i kierunkami, nie reprezentatywnymi statystykami dla całej populacji 691 tys. mieszkańców UK urodzonych w Polsce (ONS estimates).
- "Polskość" firmy. Identyfikacja opiera się na samoidentyfikacji w katalogu polonijnym. Część firm to firmy brytyjskie obsługujące rynek polonijny, część to polscy przedsiębiorcy obsługujący szerszy rynek. Nie ma tu jednoznacznego markera.
- 28% URL-i nie odpowiada. Te firmy są wykluczone z metryk wydajności, ale uwzględnione w mianowniku dla metryk on-page (bo to też informacja o tym, co znajduje użytkownik klikający w listing).
- Brak renderowania JS. Może zaniżać widoczną liczbę tagów (title, schema) dla stron SPA. Ale takie strony są problematyczne dla SEO i tak — bo Googlebot bez pełnego renderingu widzi to samo, co mój skrypt.
Surowe dane CSV oraz skrypty audytujące mam w repozytorium projektu RobieStrony.co.uk. Każdy może powtórzyć ten sam audyt na innym samplu i porównać.
FAQ — najczęstsze pytania
Co tu najbardziej boli?
Brak pomiaru marketingu. 78% firm reklamuje się bez tracking pixela. Drugi największy problem to wydajność — 73% nie spełnia LCP < 2,5 s na mobile.
Czy WordPress jest gorszy niż Wix albo custom?
W moich danych — nie. Mediana PageSpeed WordPressa (71/100) jest nawet trochę lepsza niż reszty (66/100). Problem nie jest w samym narzędziu, tylko w tym, że nikt go nie konfiguruje. Według Web Almanac 2024 to globalny trend — WordPress jest neutralny, optymalizacja jest kluczowa.
Ile kosztuje naprawienie tego wszystkiego?
Mniej, niż się wydaje. SEO on-page (H1, title, meta description) to 2-4 godziny pracy u freelancera — około £100-200. Instalacja tracking pixeli to 30 minut. Optymalizacja Core Web Vitals zwykle 4-8 godzin, czyli £200-500. Całość mieści się w £700.
Sprawdzaliście też firmy bez strony?
Nie. Sample ograniczyłem do firm z URL w katalogu. Badanie firm działających wyłącznie z Facebooka albo WhatsAppa wymagałoby zupełnie innej metodologii (ankieta zamiast audytu technicznego).
Powtórzycie to badanie?
Planuję raz w roku — następna iteracja w maju 2027, na samplu n=200, z dodatkową grupą "firmy z ostatnio założoną domeną" przez Companies House API. Pozwoli to śledzić zmiany rok do roku.
Jak sprawdzić swoją stronę samodzielnie?
Wydajność: PageSpeed Insights (darmowe, w 30 sekund). Schema: Schema Markup Validator i Google Rich Results Test. Tracking pixele: rozszerzenia Meta Pixel Helper i Google Tag Assistant. Wszystko darmowe i działa od ręki.
Chcesz, żeby Twoja strona nie była w tych 73% — porozmawiajmy →