Krótka odpowiedź: mała firma w UK ma dziś trzy sposoby przyjmowania płatności i większość moich klientów potrzebuje dwóch z nich naraz. Terminal kartowy albo telefon z Tap to Pay do zapłaty na miejscu. Link do płatności do zaliczek i faktur, bez sklepu i bez kodowania. Płatność na stronie dopiero wtedy, gdy sprzedajesz produkty albo powtarzalne usługi online. Prowizje u głównych operatorów są podobne, od 1,4% do 1,75% plus kilkanaście pensów, bez abonamentu. Różnica jest w tym, co pasuje do Twojego dnia pracy, a nie w cenniku. Poniżej rozkładam to na przypadki i pokazuję, czego wymaga strona, żeby Apple Pay i Google Pay w ogóle się pojawiły.
Ceny w tym wpisie pochodzą z cenników operatorów z września 2026, linki w sekcji „Źródła”. Operatorzy zmieniają stawki, więc przed decyzją sprawdź bieżący cennik.
Trzy sposoby, jeden operator
Najczęstszy błąd, który widzę: firma ma terminal od jednego operatora, sklep u drugiego, a faktury wysyła z trzeciego programu. Trzy panele, trzy rozliczenia, trzy loginy. Główni operatorzy (Stripe, Square, Zettle, SumUp) obsługują dziś wszystkie trzy kanały z jednego konta, więc wybór operatora warto zrobić raz, patrząc na całość:
| Sposób | Kiedy | Czego wymaga |
|---|---|---|
| Terminal lub Tap to Pay w telefonie | zapłata na miejscu: salon, warsztat, koniec zlecenia | czytnik albo telefon z NFC, aplikacja |
| Link do płatności, faktura online | zaliczka, płatność później, sprzedaż pojedynczych usług | konto u operatora, nic na stronie |
| Płatność na stronie | sklep, rezerwacje z przedpłatą, kursy, karnety | strona z HTTPS i formularzem płatności |
Terminal: Zettle, Square, SumUp
Dla salonu, gabinetu, warsztatu, food trucka i każdego fachowca, który kończy pracę u klienta, terminal to podstawa. Trzy rzeczy, które mają znaczenie:
- Prowizja od transakcji. Square i Zettle liczą 1,75% od płatności kartą UK przy terminalu, bez opłat miesięcznych. SumUp ma podobny model z czytnikami od kilkudziesięciu funtów. Przy £2 000 obrotu kartą miesięcznie różnica między operatorami to pojedyncze funty, więc nie o to warto się spierać.
- Tap to Pay na telefonie. Wszyscy główni operatorzy pozwalają przyjąć płatność zbliżeniową telefonem z NFC bez czytnika. Dla mobilnego fachowca, który nie chce nosić dodatkowego urządzenia, to zwykle najlepszy start.
- Wypłaty i historia. Środki trafiają na konto zwykle następnego dnia roboczego. Panel z historią transakcji przydaje się przy rozliczeniu z księgową, zwłaszcza sole traderowi bez osobnego systemu.
Sole trader zakłada konto na własne dane, bez spółki Ltd. Weryfikacja tożsamości trwa od kilku godzin do kilku dni, więc nie zostawiaj tego na dzień przed pierwszym klientem.
Link do płatności: najbardziej niedoceniany sposób
Firma remontowa bierze zaliczkę przed zleceniem. Fotograf sprzedaje sesję. Trener personalny sprzedaje pakiet dziesięciu treningów. Szkoła językowa pobiera opłatę za semestr. Żadna z tych firm nie potrzebuje sklepu, a wszystkie potrzebują sposobu, żeby klient zapłacił kartą z telefonu, bez przelewu z przepisywaniem numeru konta.
Link do płatności rozwiązuje to w minutę: w panelu operatora tworzysz produkt lub kwotę, dostajesz adres, wysyłasz go na WhatsAppie albo mailem. Klient otwiera stronę operatora, płaci kartą, Apple Pay lub Google Pay. Stripe nazywa to Payment Links, Square i SumUp mają swoje odpowiedniki, a każdy pozwala też wystawić fakturę z przyciskiem zapłaty.
Prowizja jest taka jak za płatność online, w Stripe 1,5% + 20p za standardową kartę UK. Nic nie instalujesz na stronie. Jeśli masz landing page, wystarczy przycisk „Zapłać zaliczkę” prowadzący do linku, i tak robię to w landing page’ach za £197.
Płatność na stronie: kiedy naprawdę potrzebna
Płatność wbudowaną w stronę robię wtedy, gdy klient ma wybierać spośród wielu produktów albo terminów i płacić bez rozmowy z Tobą. Sklep z kilkudziesięcioma produktami, rezerwacje z przedpłatą, kursy online, karnety. Wtedy potrzebujesz jednej z dwóch rzeczy:
- Platformy sklepowej (Shopify, WooCommerce) z wbudowanymi płatnościami. Porównanie kosztów i sens dla polskiej firmy opisałem we wpisie Shopify vs WooCommerce vs Astro.
- Formularza płatności Stripe na własnej stronie. Dla prostych przypadków (kilka produktów, karnety, rezerwacje) buduję to bez platformy sklepowej: strona statyczna, przycisk, formularz Stripe. Jest tańsza w utrzymaniu niż sklep, ale wymaga wykonawcy przy każdej zmianie produktów.
Przy sklepie prowizja Stripe za kartę UK to te same 1,5% + 20p, Square online liczy 1,4% + 25p. Karty europejskie i spoza Europy są droższe (w Stripe 2,5% + 20p za karty EU), co ma znaczenie, jeśli sprzedajesz do Polski.
Apple Pay i Google Pay: to nie jest osobna integracja
Pytanie, które słyszę najczęściej: „czy możesz dodać Apple Pay na stronie?”. Odpowiedź, która zaskakuje: nie dodaje się tego osobno. Apple Pay i Google Pay pojawiają się automatycznie w formularzu Stripe, Square czy Shopify, jeśli spełnione są trzy warunki:
- Strona działa na HTTPS (u mnie zawsze, Cloudflare daje certyfikat w cenie).
- Domena jest zweryfikowana u operatora (jedno kliknięcie w panelu, czasem plik do wgrania na serwer).
- Klient używa przeglądarki i urządzenia, które obsługują dany portfel.
Jeśli portfele się nie pokazują, problem prawie zawsze leży w punkcie 2. Nie trzeba niczego programować.
Czego wymaga strona, żeby płatności były bezpieczne
Nawet przy linkach do płatności, gdzie sama transakcja dzieje się u operatora, strona ma obowiązki:
- Regulamin sprzedaży i polityka zwrotów na osobnej stronie. Dla usług: co jest zaliczką, kiedy przepada, jak odwołać.
- Polityka prywatności z informacją, że dane płatności obsługuje operator. Numerów kart nigdy nie przechowujesz sam.
- Dane firmy widoczne przed płatnością: nazwa, adres, kontakt. Operatorzy sprawdzają to przy weryfikacji konta, a klient przed wpisaniem karty.
- Szybkość i mobile. Klient płaci z telefonu. Strona, która ładuje się cztery sekundy, gubi część płatności przed formularzem.
Jeśli zbierasz dane do rezerwacji z przedpłatą, zajrzyj też do wpisu o rejestracji w ICO, bo profil klienta z historią zakupów bywa poza zwolnieniem z opłaty.
Dla kogo co: ściąga
- Salon, gabinet, fryzjer: terminal na miejscu plus link do płatności za zaliczkę przy rezerwacji. Płatność na stronie dopiero przy karnetach i sprzedaży kosmetyków.
- Hydraulik, elektryk, remonty: Tap to Pay w telefonie po zakończeniu pracy, link do zaliczki przed większym zleceniem. Sklep niepotrzebny.
- Fotograf, trener, korepetycje, szkoła: link do płatności i faktury online. Płatność na stronie, jeśli sprzedajesz pakiety bez rozmowy.
- Sklep, polska żywność, produkty: platforma sklepowa z wbudowanymi płatnościami. Terminal, jeśli masz też punkt stacjonarny, u tego samego operatora.
- Restauracja, food truck: terminal, ewentualnie zamówienia online przez platformę, nie własną stronę.
Od czego zacząć
Wybierz jednego operatora, który obsłuży terminal, linki i ewentualną stronę. Załóż konto na tydzień przed pierwszą potrzebą, bo weryfikacja trwa. Dodaj link do płatności zaliczki do wiadomości WhatsApp, którą i tak wysyłasz klientom. Płatność na stronie dokładaj wtedy, gdy zaczniesz tracić czas na obsługę pojedynczych zamówień ręcznie. Jeśli budujesz stronę u mnie, przycisk płatności i strony z regulaminem wchodzą w zakres landing page’a i strony firmowej, a prosty sklep zaczyna się od £997.
Zdjęcie: Anna Tarazevich / Pexels.