Krótka odpowiedź: asystenci AI nie mają własnej, tajnej bazy firm. Google AI Overviews korzysta z indeksu i danych Google, w tym z profili firm. Siri i Mapy Apple biorą dane z Apple Maps, które poprawisz w Apple Business Connect. ChatGPT i Copilot korzystają z wyszukiwania w sieci - analizy branżowe wskazują na wyniki Binga, bazy miejsc takie jak Foursquare i Yelp oraz treści stron i katalogów. Wniosek dla firmy: dane muszą być poprawne w kilku źródłach naraz, nie tylko w Google.
Trzy światy, trzy źródła danych
Przez lata wystarczało myśleć o jednym miejscu: wizytówce Google. Dziś klient może zapytać o „polskiego mechanika w Swindon” w czterech różnych narzędziach, a każde z nich patrzy gdzie indziej.
Google: AI Overviews i AI Mode
Tu jest najprościej. Google oficjalnie pisze, że do pojawienia się w AI Overviews i AI Mode nie ma dodatkowych wymagań - liczą się te same podstawy co w zwykłym SEO. Przy pytaniach lokalnych Google ma pod ręką własne dane: profil firmy, opinie, strony internetowe.
Co robić: zadbany profil Google Business Profile i strona, która jasno mówi, co robisz i gdzie.
Apple: Siri i Mapy Apple
Na iPhonie pytanie „Hey Siri, znajdź hydraulika w pobliżu” korzysta z Map Apple, nie z Google. Dane poprawisz przez bezpłatne Apple Business Connect. Wiele polskich firm w UK w ogóle tam nie zajrzało - a Mapy Apple mogą mieć firmę z nieaktualnymi danymi albo nie mieć jej wcale.
Microsoft i OpenAI: Copilot, ChatGPT
Copilot jest częścią ekosystemu Binga, więc dane firmy z Bing Places to naturalny punkt startu. ChatGPT przy wyszukiwaniu w sieci korzysta z wyników wyszukiwarek i źródeł zewnętrznych. OpenAI nie publikuje pełnej listy źródeł dla danych o lokalnych firmach, ale analizy branżowe wskazują na wyniki Binga, bazy miejsc (Foursquare, Yelp), katalogi i treść stron firmowych. Traktuj to jako obserwacje specjalistów, a nie oficjalną dokumentację - ale kierunek jest spójny: im więcej niezależnych źródeł podaje te same dane, tym lepiej.
Co z tego wynika dla Twojej firmy
W ankiecie Whitespark 2026 eksperci po raz pierwszy oceniali czynniki widoczności w wyszukiwaniu AI. Wysoko znalazły się m.in. osobna strona dla każdej usługi, obecność w serwisach branżowych i wzmianki w mediach, blogach i stowarzyszeniach. Czyli rzeczy, które mówią AI: ta firma istnieje, robi to i to, i inni o niej piszą.
Praktyczna lista na jeden dzień pracy:
- Google Business Profile - kompletny, z kategoriami i usługami.
- Bing Places - można zaimportować dane z Google w kilka minut.
- Apple Business Connect - osobna rejestracja, warto.
- Spójny NAP we wszystkich miejscach - 7 najczęstszych błędów.
- Kilka katalogów ogólnych, branżowych i polonijnych - lista katalogów w UK.
- Strona, na której każda usługa ma swoją podstronę i widać miasto działania.
Jak sprawdzić, co AI wie o Twojej firmie
Zrób prosty test, który opisałem w osobnym wpisie: zapytaj ChatGPT, Copilota i Google o polecenie firmy z Twojej branży w Twoim mieście - po polsku i po angielsku. Potem zapytaj wprost o swoją firmę: jaki ma adres i telefon. Jeśli AI podaje stare dane, wiesz, gdzie szukać źródła problemu.
Gdy nie masz czasu na formularze
Fundament (Google, Bing, Apple) warto zrobić samodzielnie albo ze mną - to kilka godzin. Dalsze wpisy w dziesiątkach katalogów to żmudna praca. Robię to w ramach jednorazowych kampanii wpisów w katalogach z raportem ze zrzutami ekranu. Bez obietnic „pozycjonowania w ChatGPT” - takiego cennika uczciwie nikt nie ma.
Zdjęcie: Stanislav Kondratiev / Pexels.