Krótka odpowiedź: bloga firmowego zakładasz na własnej domenie, pod adresem /blog/, w narzędziu, na którym już stoi Twoja strona (WordPress, Shopify, Wix, strona statyczna). Nie potrzebujesz nowej strony ani osobnej domeny. Techniczne założenie zajmuje od kwadransa do jednego dnia roboczego. Prawdziwa praca zaczyna się później: pięć pierwszych tematów wziętych z pytań klientów i rytm jednego wpisu miesięcznie. Poniżej cała droga, od decyzji „gdzie” do pierwszego opublikowanego wpisu.
O tym, czy blog ma sens dla małej firmy, napisałem osobno: blog firmowy - czy mała firma powinna go prowadzić. Ten wpis jest o tym, jak go założyć, gdy odpowiedź brzmi „tak”.
Gdzie założyć bloga: na stronie, nie obok niej
Najczęstsze pytanie, jakie dostaję od polskich firm z Londynu i okolic, brzmi: „czy założyć bloga na Bloggerze, Medium albo osobnej domenie, żeby nie psuć strony?”. Odpowiedź: nie. Każdy wpis, który przyciąga ludzi z Google, buduje autorytet domeny, na której stoi. Jeśli blog jest na twojafirma.blogspot.com, budujesz Google, nie siebie. Jeśli na blog-twojafirma.co.uk, budujesz osobną domenę, która nie pomaga stronie z ofertą.
Poprawny adres to twojafirma.co.uk/blog/ (podkatalog na tej samej domenie). Subdomena blog.twojafirma.co.uk jest technicznie możliwa, ale nie ma powodu jej wybierać, jeśli platforma pozwala na podkatalog.
Jak włączyć bloga na swojej platformie
WordPress. Blog jest wbudowany, bo WordPress powstał jako system blogowy. W panelu: Wpisy → Dodaj nowy. Jeśli strona ma stronę główną ustawioną „na sztywno”, w Ustawienia → Czytanie wskaż stronę „Blog” jako stronę wpisów i dodaj ją do menu. Sprawdź jeszcze, czy motyw ładnie wyświetla listę wpisów na telefonie, bo część motywów „firmowych” ma to zaniedbane.
Shopify. Panel → Online Store → Blog posts. Domyślny blog nazywa się „News”, warto zmienić nazwę na „Blog” lub „Poradnik” i dodać link do menu. Adres będzie miał postać /blogs/nazwa/wpis, tego nie da się zmienić, ale nie przeszkadza to w pozycjonowaniu.
Wix, Squarespace. Oba mają moduł bloga do dodania z panelu (Wix: Dodaj aplikację → Wix Blog; Squarespace: Strony → dodaj stronę typu Blog). Działa, ale pilnuj, żeby adresy wpisów były czytelne, a nie post/abc123.
Strona statyczna (Astro, HTML, Hugo). Tu blog trzeba dodać w kodzie: kolekcja wpisów w plikach Markdown, szablon wpisu, lista, kanał RSS, mapa strony. To robota wykonawcy, nie właściciela firmy. W stronach, które buduję, blog jest częścią strony firmowej od £497 i pisze się go w zwykłym pliku tekstowym, bez panelu do hakowania i bez wtyczek do aktualizowania.
Co ustawić raz, zanim opublikujesz cokolwiek
Kilka rzeczy, które warto zrobić na starcie, bo później nikt do tego nie wraca:
- Autor z imieniem i nazwiskiem. Wpis podpisany „admin” nie buduje zaufania. Wpis podpisany imieniem i nazwiskiem właściciela tak. Google przy tematach eksperckich patrzy na to coraz uważniej (wytyczne Google o pomocnych treściach).
- Czytelne adresy.
/blog/ile-kosztuje-wymiana-bojlera-uk/, a nie/blog/?p=123. - Kategorie, ale mało. Trzy, cztery tematy, którymi się zajmujesz. Dwadzieścia kategorii z jednym wpisem każda to bałagan.
- Blok „skontaktuj się” pod każdym wpisem. Blog ma prowadzić do usługi. Czytelnik, który doczytał do końca wpis o wymianie bojlera, powinien widzieć numer telefonu, nie tylko „następny wpis”.
- Search Console. Jeśli jeszcze nie masz podpiętej, zrób to teraz. Bez niej nie dowiesz się, które wpisy pracują.
Pierwsze pięć tematów: z telefonu, nie z głowy
Najgorszy pierwszy wpis to „Witamy na naszym blogu!”. Nikt tego nie szuka, nikt tego nie przeczyta, a za rok będzie wisiał jako dowód, że blog umarł po jednym wpisie.
Najlepsze pierwsze tematy już masz. To pytania, które klienci zadają Ci przez telefon, na WhatsAppie i na miejscu:
- „Ile to kosztuje?” Wpis z widełkami i od czego zależy cena. W każdej branży to jedna z najczęściej wpisywanych fraz.
- „Jak długo to trwa?” Realny harmonogram z Twojej praktyki.
- „Czy potrzebuję pozwolenia, certyfikatu, ubezpieczenia?” Pytania o przepisy w UK, na które polska firma odpowiada po polsku, a konkurencja brytyjska po angielsku.
- „Jak wybrać wykonawcę albo produkt?” Lista rzeczy, na które patrzeć, z Twojej perspektywy.
- „X czy Y?” Porównanie dwóch opcji, między którymi klienci się wahają.
Zasada na każdy wpis: jedna fraza, na którą ktoś realnie szuka, odpowiedź w pierwszym akapicie, konkret zamiast wstępu o tym, jak ważny jest temat. Jak sprawdzić, czy fraza ma sens, opisuję we wpisie o pozycjonowaniu w Google UK.
Rytm: jeden wpis miesięcznie, przez rok
Widziałem wiele blogów polskich firm w UK, które mają cztery wpisy z tego samego tygodnia sprzed trzech lat i nic więcej. Entuzjazm startowy zjadł cały zapas tematów, a potem przyszła robota.
Lepszy plan: jeden wpis miesięcznie, wpisany do kalendarza jak faktura do księgowego. Po roku masz dwanaście stron, z których każda odpowiada na realne pytanie i może przyciągać klientów przez lata. Jeśli nie masz czasu pisać, są dwie drogi: zlecić teksty albo pisać z pomocą AI, ale na podstawie własnej wiedzy i cen, nie ogólników. Sam tak pracuję i opisałem to we wpisie o treściach AI z kontekstem firmy. Jak przejrzyście do tego podchodzę, znajdziesz w mojej polityce treści AI.
Po polsku czy po angielsku
W języku klientów, których obsługujesz. Jeśli Twoi klienci to Polacy w UK, pisz po polsku: konkurencja na frazy typu „ile kosztuje X w uk” po polsku jest niewielka, a temat „jak to działa w Anglii” jest dla rodaków cenny. Jeśli obsługujesz też klientów brytyjskich, angielskie wpisy dokładasz wtedy, gdy polska część już pracuje. Blog po angielsku „bo tak wypada”, którego nikt nie czyta, to strata czasu.
Czego nie robić
- Nie kopiuj wpisów z polskich stron z podmianą „w Polsce” na „w UK”. Przepisy, ceny i realia są inne, a Google i czytelnicy to widzą.
- Nie publikuj wpisów wygenerowanych bez kontekstu. Ogólny tekst o „zaletach profesjonalnej strony” brzmi jak tysiące innych i nie przynosi nikogo.
- Nie zakładaj bloga, jeśli strona ładuje się dziesięć sekund. Najpierw strona, potem blog. Sprawdź swoją w PageSpeed Insights.
- Nie kasuj starych wpisów, które przyciągają ruch. Aktualizuj je, dopisując datę i to, co się zmieniło.
Od czego zacząć dziś
Jeśli masz stronę na WordPressie, Shopify lub Wixie, blog założysz w kwadrans według instrukcji wyżej. Potem spisz dziesięć pytań, które klienci zadają najczęściej, i wybierz pięć na pierwsze pięć miesięcy. Jeśli strona nie ma możliwości dodania bloga albo ma go, ale wygląda jak sprzed dekady, to sygnał, że najpierw trzeba zająć się stroną. Wtedy strona firmowa z blogiem od £497 albo, jeśli obecna strona jest do uratowania, przebudowa strony.
Zdjęcie: cottonbro studio / Pexels.