Krótka odpowiedź: Wykonawcę strony internetowej w UK oceniaj po 7 kryteriach: (1) portfolio z linkami do działających stron, (2) opinie z odpowiedziami w Google lub Trustpilot, (3) jasny cennik z zakresem prac, (4) własność domeny i kodu po Twojej stronie, (5) technologia i szybkość stron (sprawdź w PageSpeed Insights), (6) komunikacja i czas odpowiedzi, (7) warunki po zakończeniu współpracy. Cena to dopiero ósmy punkt — najtańsza i najdroższa oferta bywają tak samo złe.
Od czego zacząć wybór wykonawcy strony?
Zanim porównasz jakiekolwiek oferty, ustal trzy rzeczy: co strona ma robić, ile możesz wydać i kto będzie ją utrzymywał. Bez tego porównujesz oferty, które dotyczą zupełnie różnych produktów — landing page za £197 i rozbudowana strona firmowa z systemem rezerwacji to nie jest ta sama usługa w innej cenie.
Trzy pytania przed wysłaniem pierwszego zapytania:
- Cel strony — zbierać zapytania telefoniczne (landing page), prezentować ofertę (strona firmowa do 5 podstron), czy sprzedawać online (sklep)? Rozpisałem to krok po kroku w poradniku jak zrobić stronę dla firmy w UK.
- Budżet całkowity, nie tylko startowy — dolicz domenę (ok. £10-15/rok), hosting (od £0 na Cloudflare do £30/mc na hostingu WordPress) i ewentualną opiekę nad stroną. Pełny rozkład kosztów: ile kosztuje strona internetowa w UK.
- Kto aktualizuje treści — Ty sam (potrzebujesz CMS-a lub prostego procesu zmian), czy wykonawca (potrzebujesz jasnych warunków: ile kosztuje zmiana i jak szybko jest robiona)?
Z tymi trzema odpowiedziami każda rozmowa z wykonawcą trwa krócej, a oferty da się realnie porównać.
Jak sprawdzić portfolio wykonawcy?
Portfolio to najważniejszy dowód kompetencji — ale tylko wtedy, gdy je zweryfikujesz, zamiast oglądać screenshoty. Wykonawca bez ani jednego linku do działającej strony to sygnał ostrzegawczy numer jeden.
Jak weryfikuję portfolio, gdy sam oceniam konkurencję:
- Kliknij każdą stronę z portfolio — czy w ogóle działa? Zdarza się, że połowa “realizacji” to strony już wygaszone albo makiety, które nigdy nie trafiły do sieci.
- Sprawdź szybkość — wklej 2-3 adresy do PageSpeed Insights. Wynik mobile poniżej 50 punktów przy prostej stronie wizytówkowej oznacza, że wykonawca nie dba o technologię. Dlaczego to ważne dla Google, opisałem we wpisie o Core Web Vitals.
- Otwórz strony na telefonie — ponad połowa ruchu na stronach lokalnych usług to mobile. Rozjeżdżający się nagłówek albo menu, którego nie da się kliknąć kciukiem, dyskwalifikuje.
- Poszukaj firm podobnych do Twojej — wykonawca, który robił już strony dla firm budowlanych, hydraulików czy salonów beauty, zna typowe sekcje, pytania klientów i słowa kluczowe w tej branży.
Jedna uczciwa uwaga: młody wykonawca z 3 dobrymi realizacjami bywa lepszym wyborem niż agencja ze 100 przeciętnymi. Liczy się jakość stron, które możesz sprawdzić, nie długość listy.
Jak czytać opinie o wykonawcy stron?
Opinie w Google Business Profile i na Trustpilot mówią więcej o współpracy niż samo portfolio — ale trzeba je czytać krytycznie. Pięć gwiazdek bez treści znaczy niewiele; szukaj opinii, które opisują przebieg współpracy.
Na co patrzeć:
- Treść, nie średnia — opinia “polecam” jest bezwartościowa. Opinia “strona była gotowa w tydzień, poprawki naniesione następnego dnia, po pół roku dalej odpowiada na maile” mówi wszystko.
- Odpowiedzi wykonawcy na krytykę — nikt nie ma samych zadowolonych klientów. Wykonawca, który spokojnie i konkretnie odpowiada na negatywną opinię, to dobry znak; kłótnia w komentarzach — zły.
- Daty opinii — dziesięć opinii z jednego tygodnia dwa lata temu i cisza od tamtej pory wygląda na kampanię wśród znajomych, nie na regularną pracę z klientami.
- Rejestrację firmy — spółkę Ltd sprawdzisz za darmo w Companies House. Sole trader nie figuruje w publicznym rejestrze i to jest normalne — ale powinien podać dane do faktury i adres bez wykrętów.
Poproś też o kontakt do 1-2 klientów z portfolio. Poważny wykonawca poda taki kontakt bez wahania — ma zadowolonych klientów i o tym wie.
Freelancer, agencja czy polski webmaster w UK?
Dla polskiej firmy w UK realny wybór to cztery opcje, każda z innym profilem ceny i ryzyka. Nie ma jednej słusznej — jest dopasowana do budżetu i skali biznesu.
Polski webmaster w UK (£197-1,000) — komunikacja po polsku, zrozumienie specyfiki: strona dwujęzyczna PL+EN, klienci z diaspory i z rynku brytyjskiego, Google Business Profile pod lokalne frazy. Zwykle jedna osoba, więc sprawdź, co się dzieje, gdy jest na urlopie albo choruje. Tak działa RobieStrony: Landing Page od £197, strona firmowa od £497, realizacja 3-7 dni roboczych od otrzymania tekstów i zdjęć.
Freelancer z platform typu Fiverr/Upwork (£100-800) — najtańszy start, ale loteria jakościowa: różnica stref czasowych, komunikacja po angielsku, częsty brak wsparcia po oddaniu projektu. Platforma chroni płatność, ale nie jakość kodu ani SEO. Bywa dobrym wyborem przy bardzo małym budżecie i własnej wiedzy technicznej.
Brytyjska agencja (£2,000-5,000+) — zespół, procesy, umowy SLA. Sensowna przy większych projektach: rozbudowany sklep, integracje z systemami, kampanie reklamowe w pakiecie. Dla wizytówki lokalnej firmy usługowej to zwykle przepłacanie o rząd wielkości — plus komunikacja wyłącznie po angielsku.
Abonament “strona za £79-149/mc” — pozornie tani start bez wydatku początkowego. Po 3 latach zapłacisz £2,844-5,364, a domena i kod często zostają własnością firmy — zerwanie umowy oznacza zgaszenie strony. Porównałem ten model z jednorazową płatnością we wpisie o tanich stronach internetowych w UK.
O co zapytać przed podpisaniem umowy?
Siedem pytań, które w 15 minut oddzielają profesjonalistę od amatora. Odpowiedzi wymijające na którekolwiek z nich to powód, żeby szukać dalej.
- Kto będzie właścicielem domeny? Jedyna poprawna odpowiedź: Ty, na Twoim koncie u rejestratora (Cloudflare, Namecheap). Domena na koncie wykonawcy to najczęstszy sposób uzależnienia klienta.
- Czy dostanę dostęp do kodu i hostingu? Powinieneś móc w każdej chwili przenieść stronę do innego wykonawcy.
- Co dokładnie wchodzi w cenę? Liczba podstron, liczba rund poprawek, teksty (kto pisze?), zdjęcia, wersja angielska, polityka prywatności i cookie banner.
- W jakiej technologii będzie strona i dlaczego? Nie musisz rozumieć odpowiedzi technicznie — ale wykonawca musi umieć uzasadnić wybór prostym językiem. Różnice opisałem w porównaniu WordPress vs Astro vs Webflow.
- Ile kosztują zmiany po oddaniu strony? Konkretna stawka (np. £30-50 za drobną zmianę albo pakiet opieki z limitem godzin) zamiast “dogadamy się”.
- Jaki jest termin realizacji i od czego liczony? Uczciwy wykonawca liczy termin od otrzymania materiałów (tekstów i zdjęć), bo bez nich nie ma czego budować.
- Co się dzieje, jeśli zakończymy współpracę? Strona, domena i treści zostają u Ciebie, a wykonawca przekazuje dostępy — to powinno być zapisane, nie obiecane.
Odpowiedzi na te pytania wpisz do umowy lub potwierdzenia zamówienia mailem. Mail z potwierdzonym zakresem też jest dowodem w razie sporu.
Jakie sygnały ostrzegawcze dyskwalifikują wykonawcę?
Niektóre sygnały powinny kończyć rozmowę niezależnie od ceny. Z rozmów z klientami, którzy trafili do mnie po nieudanej współpracy, powtarza się kilka schematów:
- “Domena i hosting u nas, tak jest wygodniej” — wygodniej dla wykonawcy. Ty tracisz kontrolę nad własną firmą w internecie.
- Brak jakiejkolwiek umowy lub potwierdzenia zakresu — przy sporze o poprawki nie masz nic w ręku.
- Cena bez zakresu — “strona za £300” bez określenia liczby podstron, poprawek i tego, kto pisze teksty, kończy się dopłatami.
- Pozycjonowanie “gwarantowane TOP 1 w Google” — nikt uczciwy nie gwarantuje pozycji, bo nie kontroluje algorytmu Google. Gwarancja pozycji to klasyczny chwyt sprzedażowy.
- Nacisk na szybką decyzję — “promocja tylko do piątku” przy usłudze, która ma służyć latami, to technika sprzedażowa, nie oferta.
- Brak pytań o Twój biznes — wykonawca, który nie zapytał, kim są Twoi klienci i skąd przychodzą, zrobi stronę-szablon, nie narzędzie sprzedaży.
Osobny wpis o czerwonych flagach przy zamawianiu strony jest w przygotowaniu — tam rozbieram każdy z tych schematów na przykładach.
Jak porównać oferty i podjąć decyzję?
Zbierz 2-3 oferty i porównaj je w tych samych kategoriach — nie samą cenę końcową. Prosta tabela w notatkach wystarczy:
| Kryterium | Co porównujesz |
|---|---|
| Cena całkowita za 3 lata | budowa + domena + hosting + opieka/zmiany |
| Własność | domena, kod, treści — u Ciebie czy u wykonawcy |
| Zakres | podstrony, teksty, wersja EN, polityki prawne, rundy poprawek |
| Termin | od kiedy liczony i ile realnie trwa |
| Portfolio | 2-3 sprawdzone strony, wynik PageSpeed mobile |
| Wsparcie po oddaniu | stawka za zmiany, czas reakcji |
Perspektywa 3 lat jest kluczowa: oferta £297 z hostingiem £25/mc kosztuje po 3 latach £1,197, a oferta £497 z darmowym hostingiem — £497 plus domena. Najtańsza oferta startowa rzadko jest najtańsza w całym okresie życia strony.
Na koniec zaufaj też wrażeniu z komunikacji. Jeśli na etapie sprzedaży wykonawca odpisuje po tygodniu i zdawkowo, po otrzymaniu pieniędzy nie będzie lepiej. Sposób, w jaki odpowiada na Twoje pytania przed umową, to najlepsza próbka tego, jak będzie wyglądać współpraca.